Wracają do gry!
Z bardzo dobrej strony we wtorkowy wieczór pokazało się MPO Kraków. Były I Ligowiec nie przestraszył się lidera i po kilku minutach prowadził 2:0 za sprawą trafień Mateusza Zasady i Adam Pawłowskiego. O ile jeszcze ciosy te spotkały się z ripostą Jakuba Kostrza, o tyle trzy kolejne Zasady, Dawida Ogarka, Artura Gasińskiego pozostały bez echa. Po zmianie stron ambitnie niwelować straty próbował dwoma golami Karol Kuraś, jednak nie ustrzegło to teamu Marcina Pomiernego przed pierwszą letnią porażką.