Bezbłędni z karnych
Dwukrotnie na skromne prowadzenie w pierwszej odsłonie poniedziałkowej potyczki wychodziło Herbalife. O ile jeszcze pierwszy cios Anthonego Schacherera spotkał się z ripostą Bartłomieja Puta, o tyle wykończenie Merta Dalgina pozostało bez echa i zapewniło zaliczkę. Po zmianie stron tempa nie zwolnił Put, który skompletował hattricka. W końcówce bezbłędni z rzutów karnych okazali się wspominany wyżej Schacherer i Radosław Samborski, a gol tego drugiego zapewnił „Biało-Fioletowym” bezcenne trzy punkty i awans na piąte miejsce w ligowej tabeli.