Strata do podium niebezpiecznie rośnie
Kolejka przełamań, bo nie tylko EPAM, ale również i Kimberly-Clark wygrywa po raz pierwszy w tej edycji! Zespól Dragana Janeva ku zaskoczeniu wielu pokonał Chomika Gdów (3:2), a bohaterem zwycięskiego teamu został Bartek Bałut, autor dwóch bramek. Oprócz niego Michała Zygułę pokonał jeszcze Yuri Samyonov. Dla przegranych strzelali Kacper Skałka i Szymek Stalmach. Ta wpadka sprawia, że team Bartka Zgłobickiego spada na szóste miejsce. Strata do podium zaczyna niebezpiecznie rosnąć.