Stracony gol podziałał motywująco
W ósmej minucie wynik meczu otworzył Przemek Porębski, ale ten gol na graczy Geo-Zenit/Smasher podziałał niczym płachta na byka i jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką (3:1)! W drugiej połowie Vitalii Pryshlyak próbował poderwać MSHG do walki o choćby punkt, ale był to ostatni zryw „Granatowych”. Mateusz Dobosz, Krystian Helwet przypieczętowali wygraną zespołu Krzyśka Chlebdy, pierwszej w tym sezonie.