Dobre złego początki
Bardzo udanie czwartkową potyczkę rozpoczął doświadczony CREADIS. Bramkę dla zespołu Macieja Rogi na samym początku zmagań zdobył bowiem Kamil Małoszewski. Z takim obrotem spraw nie zamierzał pogodzić się wyżej notowany Brotherm. Sprawy w swoje ręce wziął Mateusz Kapusta. Kapitan najpierw jeszcze w premierowej odsłonie wyrównał wynik potyczki, a potem po zmianie stron „dorzucił” trzy trafienia. Oprócz niego w szeregach „Białych” trafiali również Kamil Sułecki i Dawid Soja. Wszystko to pozwoliło Brotherm „wskoczyć” na upragnione podium!