Grad goli w meczu lidera
Elita-Bud rozpoczęła rewelacyjnie bo już w drugiej minucie spotkania objęła prowadzenie 2:0. W dziesiątej minucie strzelec sześciu bramek w tym meczu - Andrii Pishchevskyi – skompletował swojego pierwszego tego dnia hattricka. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 4:1, lecz to w drugiej połowie mogliśmy oglądać prawdziwy festiwal bramek, których w drugiej części spotkania padło aż dziesięć. Mecz zakończył się wynikiem 10:5 dla lidera tabeli, a graczem meczu został Andrii Pishchevskyi zdobywca sześciu bramek, który oprócz swojego bramkowego dorobku dorzucił w tym meczu także dwie asysty.