Bezlitośni po przerwie
Dwa różne oblicza miało spotkanie w III Lidze C. Pierwsza odsłona przyniosła wyrównane widowisko, w którym górą okazali się obaj bramkarze. Giga Chalauri skapitulował dopiero zaraz po przerwie. Wtedy to bowiem futbolówkę do siatki skierował Jakub Pietrzkiewicz, dając nadzieję na zgarnięcie pełnej puli. Zawodnik ten nie zwolnił tempa i chwilę później powiększył przewagę. Ostatnie słowo należało do Kamila Jarosza, a cios ten w pełni potwierdził, że to Tecnocasa może zakończyć rok na pozycji lidera III Ligi C!