Poniedziałkowy wieczór zaczęliśmy od spotkania ekip Shell i Capita. Ci pierwsi zaprawieni w bojach Biznes Ligi zdołali w tym meczu zdobyć trzy punkty choć nie przyszły one łatwo. Nowy dobrze prezentujący się zespół Capita postawił wysoko poprzeczkę. Już podczas pierwszej połowy widać było wyrównany poziom i pomimo wielu strzałów z obu stron oglądaliśmy tylko jedno trafienie, które okazało się bramką samobójczą. W przerwie można było zauważyć wewnętrzną motywację, lecz drugie 20 min meczu lepiej zaczęli „żółci”. Trafienie Pawła Kalinowskiego powiększyło przewagę Gospodarzy co pozwoliło im uspokoić w jakimś stopniu tempo gry. Najbardziej można było zauważyć to w obronie, która niestety zaczęła zostawiać braki. Adam Bielski z ekipy Capita sprytnie to wykorzystał i przeprowadził szybką kontrę dającą bramkę dla jego drużyny. To trafienie dało nadzieje na wyrównanie, jednak Shell poradził sobie z atakami przeciwnika, a wynik pozostał bez zmian.