Lis pola karnego
W meczu dwóch drużyn zamykających tabelę górą Avanade! „Pomarańczowi” losy potyczki rozstrzygnęli w pierwszych minutach, a kluczem do sukcesu okazała się postawa Mateusza Lisa. Zawodnik ten dwukrotnie pokonał golkipera przeciwników i zapewnił swojej ekipie ogromną przewagę. Pomimo początkowych strat ambitnie do końca walczyło Smay. Kilka dobrych okazji nie zaowocowało trafieniem, a wyborny występ czystym kontem okrasił Tomasz Kleiner. Tym samym Przemysław Curzytek i spółka dopisują pełną pulę i ruszają w zaciekły pościg za ścisłą czołówką.