Estate Zina mistrzem
CallPage szybko zaskoczyło lidera za sprawą Artura Kononenki, jednak Estate Zina odpowiedział dwukrotnie jeszcze w pierwszej odsłonie za sprawą Dominika Dyby. Po zmianie stron mocniej zaatakowało CallPage, jednak świetnie w bramce Estate Zina spisywał się Bartossz Kwiatkowski. To w dużym stopniu pozwoliło liderowi na utrzymanie prowadzenia i końcowy triumf. Estate Zina wygrywa i sięga po mistrzowski tytuł. Gracze w czarnych trykotach myślami musza być już przy zmaganiach na extraklasowym boisku.