Kosztowne potknięcie
Bez miejsca na błędy za sprawą wygranej Dynamo Kraków Anik Union pozostawał Avalon. „Żółci” długo nie potrafili poradzić sobie z defensywą rywala, a do przerwy nie oglądaliśmy bramek. Doświadczona ekipa dopięła swego dopiero po pół godzinie walki, a wynik otworzył Dmytro Ostrovskyi. Pomimo strat broni nie składał Bar Mateo, a trud nagrodzony został w samej końcówce, gdy futbolówkę do siatki skierował Jakub Dziedzic. Remis ten sprawia, że Avalon traci pozycję wicelidera i na gali odbierze brązowe medale.