Napędził liderowi stracha
Te dwie drużyny znajdują się na dwóch zupełnie przeciwnych biegunach. FORMAT po trzech meczach zgromadził komplet punktów, a TESCO wciąż czeka na swoje pierwsze oczko. Wczoraj było tego blisko, a gołym okiem widać wpływ Mateusza Ziółki na grę ,,Białych’’. Co prawda nie miał on ,,dnia konia’’, strzelając kilka razy w słupek, ale napędził ,,Czarnym’’ sporo stracha. Na szczęście gole Mateusza Pietrzyka (2), Sławka Urbaniaka i Krzyśka Podsiadły wystarczyły, aby podtrzymać zwycięską serię.