Awans KADRY GAP
Chwile grozy przeżyli gracze KADRY GAP. Ambitne Vicenti nic sobie nie zrobiło z szybkiego prowadzenia graczy w białych koszulkach. Pomarańczowi odpowiedzieli z nawiązką i to międzynarodowa ekipa prowadziła do przerwy 2:1. W tym momencie zapachniało sensacją, jednak po przerwie KADRA GAP wróciła na właściwe tory i wypracowała sobie bezpieczną przewagę 5:2 już po ośmiu minutach drugiej odsłony. Na nic zdał się dublet Davide Ruoppo. Faworyt ostatecznie pokonał Vicenti i wykorzystał potknięcie WELDBUDU wskakując na trzecie miejsce podium.