Król asyst
Nogi z gazu nie zdejmuje MSHG. Granatowi już w pierwszej odsłonie rozstrzygnęli losy rywalizacji, schodząc na przerwę przy prowadzeniu 4:1. Po zmianie stron "fajerwerów" nie oglądaliśmy. Obydwie ekipy dorzuciły po jednym golu i tak oto MSHG ograł Nokię. Świetne zawody rozegrał Przemysław Porębski, który zdominował środek pola i zaliczył cztery asysty.