Nie ,,dojechali’’ na pierwszą połowę
Spodziewaliśmy się wyrównanego meczu, a tymczasem Shell o dziwo dość gładko rozprawił się z IAG GBS. ,,Szarzy’’, podobnie jak ich koszulki, kolokwialnie mówiąc nie ,,dojechali’’ na pierwszą połowę. Duet Arkadiusz Krytowski – Konrad Podsiadły zdobył w sumie cztery gole. Gra ,,Żółto-czerwonych’’ w defensywie także stała na dobrym poziomie, a wszystkimi poczynaniami dyrygował Eric Djeukam Monkam. IAG GBS był w stanie tylko uratować honor - gol Marcio Costy. Było to dopiero pierwsze trafienie ekipy Rafała Proszowskiego w tym sezonie. Póki co IAG zamyka ligowe zestawienie, czekając na przełamanie nie najlepszej passy.