Zakończenie sezonu
Z bardzo dobrej strony pokazały się zespoły Team Spirit i ELGER. Pierwsza odsłona należałą do Błękitnych, jednak po zmianie stron mocniej do głosu doszedł Team Spirit. Różnicę zrobił Karol Kowalski, który do czterech goli dorzucił asystę i był niezwykle groźny w okolicach pola karnego. Zarówno jedni, jak i drudzy byli pewni utrzymania, a to sprawiło, że mecz miał otwarty przebieg i był miły dla oka.