Lider zaskoczony, ale wciąż nieukąszony!
Dziesięć minut – tyle potrzebowało ICEO, aby dwukrotnie zaskoczyć Limbud! Po golach Krzyśka Adamka i Przemka Kozłowskiego zapachniało niespodzianką. Niemoc „Biało-zielonych” trwała dość długo. Kontakt złapali dopiero tuż przed zejściem na przerwę. Po zmianie stron na 2:2 z dystansu huknął Łukasz Górski, czym tchnął swoich kolegów do walki o dziesiąte ligowe zwycięstwo. Koniec końców, Limbud zdołał zgarnąć pełną pulę, a stało się tak dzięki golom Dawida Starowicza i Adriana Palonka, który postawił kropkę nad „i”.