Dwie różne połowy
Z pewnością nie tak pierwszą połowę poniedziałkowego meczu wyobrażał sobie faworyzowany Chomik Gdów. Doświadczona ekipa nie mogła poradzić sobie z firmą Fluvius, ulegając 1:2. O ile jeszcze gol Bartłomieja Suskiego spotkał się z ripostą Konrada Nowaka, o tyle bramka Dawida Flaka pozostała bez echa. Po zmianie stron trafiał już tylko team Karola Kowalskiego. Sam kapitan pokonał Tomasza Chochołka dwukrotnie, a oprócz niego na pochwałę zasługują Andrzej Strojny i Kamil Karaś. Tym samym zawodnicy w czarno-różowych strojach odnoszą szósty zimowy triumf i kończą pierwszą rundę na najniższym stopniu podium. Gratulujemy!