Nie tracą rezonu...
Czwarte zwycięstwo z rzędu zanotował Uber. Tym razem zawodnicy w czarno-czerwonych koszulkach ograli Luxoft. Pierwsza połowa była dość wyrównana i Uber zszedł na przerwę tylko z jedną bramką prowadzenia. Wszystko rozstrzygnęło się po przerwie. Wicelider szybko powiększył swoją przewagę, głównie z sprawą Kamila Dworzeckiego i Krystiana Wolańczyka. Uber ma ma obecnie bardzo dobry czas. Przyszłość pokaże czy to będzie najlepszy sezon w historii międzynarodowej ekipy, ale wszystko wskazauje na to, że może tak być.