Fatalne pudło!
Tylko Bartek Gorczyca wie, jak mógł spudłować w ostatniej akcji meczu! DIAMOND miał wygraną na wyciągnięcie ręki, ale ostatecznie musiał zadowolić się podziałem punktów (4:4). Graczom MSHG po końcowym gwizdku sędziego spadł kamień z serca, bo wszyscy widzieli już tę piłkę w siatce. Zespół Łukasza Batora na kilka minut przed końcem prowadził 4:3, m.in. po dublecie Pawła Stryszowskiego, ale końcowy rezultat tego boju ustalił Vlad Shushemoin, rehabilitując się ze wcześniejszego samobója.