Podział punktów
Sytuacja na boisku była niezwykle dynamiczna. Raz prowadziło Avanade, aby na początku drugiej połowy z minimalnej przewagi mógł cieszyć się FedEx! Ostatecznie, po czterdziestominutowej wymianie ciosów oba zespoły musiały zadowolić się remisem! „Biało-fioletowi” czują spory niedosyt, bo wygraną stracili w samej końcówce, kiedy to nie upilnowali Mateusza Lisa. FedEx nie wykorzystał okazji, aby wskoczyć na fotel lidera, zaś Avanade po pierwszym podziale punktów w tym sezonie plasuje się w połowie stawki, z niewielką stratą do strefy medalowej.