Korzystali z prezentów
Dwa trafienia Maćka Szubartowskiego, który korzystał z podań Krzyśka Cholewickiego to za mało, aby State Street zdobył jakiekolwiek punkty w starciu z Angel Poland Group. „Granatowi” po golu Bartka Kosteckiego objęli prowadzenie, ale na przerwę schodzili, remisując 1:1. Po zmianie stron rywal popełnił kilka błędów, z czego skrzętnie korzystał Mateusz Skrzyszowski, a wygraną Angel Poland Group strzałem z dystansu przypieczętował Dominik Grygiel. Gdyby nie kilka świetnych interwencji Adriana Leszczaka, wygrana teamu w granatowo-żółtych koszulkach mogła być nieco wyższa.