Otwarty mecz
Krok w kierunku utryzmania wykonali Korporaci, którzy pokonali świętującą mistrzowski tytuł Elita-Bud. Sprawę Czerwonym ułatwił fakt, że druga z wymienionych drużyn do tego pojedynku przystąpiła w okrojonym sześcioosobowym składzie. To jednak nie przeszkodzło Andriyowi Pishchevskyi'emu w zdobyciu ośmiu goli i wskoczenie na pierwsze miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych. O krok od tego osiągnięcia znalazł się Wojciech Salamon, który dziewięć razy trafiał do siatki.