Spotkaniem inaugurującym zmagania XII kolejki II Ligi E był mecz w samym dole tabeli bowiem ostatni Shell podejmował przedostatnią ekipę Planetu. Jeśli ktoś spodziewał się słabego spotkania to grubo się pomylił. Zawodnicy zagrali z wielkim zaangażowaniem i zarówno kibice jak i bezstronni obserwatorzy mieli co oglądać. Mimo początkowo dosyć wyrównanego spotkania po pewnym czasie zaznaczyła się przewaga gospodarzy i to oni w efekcie cieszyli się ze zwycięstwa. I tak oto po trafieniach Dariusza Nowaka (2) oraz Konrada Podsiadłego, Shell odniósł swoją pierwszą wiktorię w tym sezonie. W szczególności ze swojej postawy może być zadowolona defensywa tej drużyny bowiem dawno się nie zdarzyło aby straciła tylko jedną bramkę - nie od dziś wiadomo, że drużynę buduje się od obrony. Jedynym zawodnikiem, któremu udało się przechytrzyć defensorów rywala był Tomasz Persowski. Po meczu dotychczasowe ligowe pozycje obu drużyn nie ulegają zmianie jednak dzięki wygranej, Shell zbliża się do dzisiejszego rywala na jeden punkt.