Luxoft - Skanska 1 : 3
Cicha woda brzegi rwie
Spotkanie drużyn Skanska i Luxoft zapowiadało się obiecująco od samego początku. Pierwsza połowa tego spotkania upłynęła na cichych podaniach i jednej bramce, czym wszyscy byli bardzo zaskoczeni. Sytuacja diametralnie zmieniła się wraz z rozpoczęciem drugiej połowy. Strzał w poprzeczkę drużyny Skanska, dużo sytuacji podbramkowych i głośniejsze już podania utrzymywały widza w napięciu, po trzeciej bramce wydawać się mogło, że Luxoft stracił ducha gry, lecz Krzysztof Andrzejczak precyzyjnie posyłając piłkę do bramki zdobył honorowy punkt dla swojej drużyny.