Zaskoczeni
Pierwszy gol padł już w dziesiątej sekundzie, a zdobył go Kuba Filipek. Merit lepiej nie mógł zacząć meczu z Primostem Południe, ale później to wicelider przejął kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami i pewnie dopisał już dziesiąty komplet punktów w bieżącym sezonie! „Czerwono-biali” przed przerwą odrobili straty (2:1), a po niej odskoczyli oponentowi. Rozmiary porażki zmniejszył Adam Złocki. Końcówka należała do Wojtka Burchela, który postawił kropkę nad „i”.