Bliźniacze połowy...
Hydrosolar postawił bardzo trudne warunki Kinice Vesuna. Zawodnicy w granatowych strojach byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie, co utrudniało zadanie ekipie faworyta. W pierwszej połowie jedynego gola zdobył Marcin Szczerba. Po zmianie stron na 2:0 podwyższył Rafał Kozieł, który z zimną krwią wykończył indywidualną akcję w polu karnym rywali. Hydrosolar odgryzał się sporą ilością kontrataków, jednak bardzo dobrze tego dnia spisywał się Tomasz Siemek, który był pewnym punktem swojego zespołu.