Green Cell nie zwalnia...
Kolejne wysokie zwycięstwo w obecnym sezonie odniósł Green Cell. Tym razem wyższość graczy w czarnych strojach musiała uznać Amara. Trzeba przyznać, że Czarne Pantery szybko wypracowały sobie wysoką przewagę, a później konsekwentnie ją budowali. Dopiero w końcówce, przy rozluźnieniu w szeregach Green Cell, Amara znacząco zmniejszyła straty. To spotkanie w żaden sposób nas nie zaskoczyło. Zgodnie z przewidywaniami indywidualnie imponował Adam Jawor, który na swoim koncie zgromadził 5 goli.