Zagrali dla lidera
Ten wynik zadowala tylko…RMF MAXX. Zarówno gracze MooMoo Restaurants, jak i Brotherm po końcowym gwizdku sędziego czuli spory niedosyt. Większy na pewno team Piotrka Chamerlińskiego, który w tym sezonie ma w planach powalczyć o medale. Zabrakło niewiele, aby po golach Kuby Wąsika, Rafała Misia i Kuby Słoniny cieszyć się z czwartego zwycięstwa. W trzydziestej siódmej minucie punkt dla beniaminka wyszarpał Maciek Kowalówka. Rośnie strata do liderującego RMF MAXX, a Brotherm póki co balansuje na krawędzi.