Dziesięć goli po przerwie
GT Air Ocean po raz drugi okazuje się lepszy od Team Spirit. Po wygranej w pierwszej rundzie (4:1), tym razem zespół w bordowych koszulkach strzelił dziewięć bramek i stracił tylko jedną! Co ciekawe – wszystkie trafienia oglądaliśmy w drugiej części tej rywalizacji! „Pięciopak” ustrzelił Sebastian Homel. Dwie bramki dorzucił Michał Kisielewski, a swoje „trzy grosze” dorzucili jeszcze Szymek Bruzda i Dmitro Murmil. Honor Team Spirit uratował Karol Kowalski, wykorzystując podanie od Bartka Birosa, który tym razem zagrał w polu, a nie jak do tej pory między słupkami.