Lider zrobił swoje
Nie było niespodzianki w meczu ekip z dwóch zgoła odmiennych biegunów ligowej tabeli. Faworyzowany Electrosmart wysoko pokonał Pratt&Whitney, już do przerwy budując sobie sporą zaliczkę. Spora w tym zasługa Przemysława Koguta, który do swojego konta dopisał solidarnie po dwie bramki i asysty. Wyborne podania Jana Hołowacza (cztery asysty) i wykończenia Rafała Cepila i Pawła Węgrzyna przełożyły się na przekonujące zwycięstwo. Dla pokonanych honorowo trafiał Patryk Szałaj, a gole te dają nadzieję, że „Granatowi” w przyszłą środę powiększą swój dorobek.