Sprawiedliwy remis
Na boisku, a szczególnie w obu polach karnych działo się naprawdę sporo. Już w pierwszych sekundach gola rywalowi sprezentował bramkarz ICEO, czym rozbawił swoich kolegów z zespołu. LGBS próbowała podwyższyć prowadzenie, ale w kolejnych sytuacjach była nieskuteczna. Tuż przed przerwą wyrównał Oliwer Kotecki, a w pierwszych minutach drugiej połowy ,,Czerwonych’’ na prowadzenie wyprowadził Michał Kościelniak. Efektownego gola na 2:2 zdobył Dzmitry Ramancou, ale Marcin Zglejeszewski nie dał za wygraną. Kiedy wydawało się, że ICEO zgarnie pełną pulę, trafienie w ostatniej akcji meczu na wagę punktu zanotował Tomasz Krupa!