Odkupienie...
W najlepszy możliwy sposób na wysoką porażkę z RMF MAXXX zareagowała ekipa Korporatów. Tym razem zawodnicy w czerwonych koszulkach wysoko ograli Sław-Mont. Po pierwszej odsłonie losy rywalizacji były właściwie rozstrzygnięte. Korporaci prowadzili 6:1, a klasycznego hattricka już wtedy na swoim koncie miał Marcin Makuch. W drugich 20 minutach pozostało im kontrolować rezultat, co skutecznie uczynili. Trzeba jednak przyznać, że po zmianie stron Sław-Mont prezentował się zdecydowanie lepiej i dzięki ambitnej postawie zmniejszył rozmiary porażki. Na uwagę zasługuje również postawa Wojciecha Salamona, który zdobył pięć goli.