Hit dla Colorexu!
Ciekawe i pełne ofensywnych zagrań widowisko stworzyły dwie prowadzące w stawce ekipy. Pierwsza połowa padła łupem Sparty. Najpierw szybkie prowadzenie „Czerwonym” zapewnił Mariusz Molenda, a później na gola Konrada Linczowskiego odpowiedział Kamil Sroka. Po zmianie stron do głosu zaczął dochodzić Colorex. Lawinowe ataki graczy w niebieskich koszulkach przyniosły efekt po pół godzinie zmagań, a wynik wyrównał wspominany wyżej Linczowski. Popularny „Leczo” nie zamierzał zwalniać tempa i w samej końcówce skompletował hattricka. Rezultat tuż przed końcowym gwizdkiem ustalił Dominik Karaś i tym samym jasne stało się, że to beniaminek z kompletem dziewięciu „oczek” pewnie prowadzi w ligowej klasyfikacji. Doba postawa drużyny Rafała Kędziora daję jednak nadzieję, że Sparta do końca walczyć będzie o najwyższe cele!