Nie ma mocnych na Kwatera...
Po raz drugi w obecnym sezonie Colorex ograł ekipę Amara. Zawodnicy w białych koszulkach stawiali dzielny opór Pomarańczowym w pierwszej odsłonie, jednak po zmianie stron nie byli już stanie skutecznie powstrzymywać rywali. Prymat w Colorexie tradycyjnie wiódł Mariusz Kwater, który zdobył sześć goli. Co ciekawe jedno z dwóch trafień dla Amary zdobył bramkarz, Tomasz Malinowski, który wykorzystał rzut karny.