State Street postraszył Sabre
Na fali zwycięstw pozostaje Sabre. Tym razem ekipa w czerwonych trykotach pokonała State Street. Trzeba jednak przyznać, że Niebiescy postawili fawotrytowi bardzo twarde warunki prowadząc do przerwy 3:2. Po zmianie stron trafiali już jednak tylko zawodnicy Sabre. Hattrick Pawła Zapały i dublet Martina Jonesa mocno przyczyniły się do końcowego sukcesu. State Street pomimo bardzo dobrej pierwszej odsłony musi obejść się smakiem i kończy to spotkanie bez zdobyczy punktowej.