Bezcenny gol bramkarza
Niebywały przebieg miało starcie Avanade z Ruko. Długo dość niespodziewanie patrząc na tabelę karty w tym pojedynku rozdawało Avanade. Pomarańczowi prowadzili już 2:0 i 3:1, jedank w końcówce Ruko się przebudziło. Niebiescy zdołali doprowadzić do wyrównania. Jakby tego było mało wtedy sprawy w swoje ręce wziął bramkarz lidera III Ligi B. W końcówce meczu Mateusz Pach rzucił sobie piłkę pod nogi i popędził z nią do ataku. Tam wymienił jeszcze podanie z Nazarem Mykhailynynem i po w chwili wpakował piłkę do bramki Avanade. Jak się okazało później był to gol na wagę trzech punktów.