Król środka pola
Milowy krok w kierunku utrzymania wykonało Kimberly-Clark. Niebiescy wysoko pokonali zamykających tabelę Amigosów. Co ciekawe, wynik otworzyli Brodowi, jednak jeszcze przed przerwą Kimberly-Clark odrobiło stratę z nawiązką prowadząc 4:1. Druga odsłona to już popis zwycięskiego zespołu. Na kolejne osiem trafień Kimberly, Amigos odpowiedzieli tylko raz. Właśnie w taki sposób Niebiescy zanotowali bardzo wysokie zwycięstwo, które wobec porażki Nokii mocno przybliżyło ich do utrzymania na poziomie 2 Ligi. Środek pola kompletnie zdominował Rodrigo Flores, który zapisał na swoim koncie cztery gole i trzy asysty.