Dobre złego początki
Fantastycznie poniedziałkowe spotkanie rozpoczęło się dla Consultronix. Kapitalnym uderzeniem zza połowy popisał się bowiem Miłosz Dudzicz, a „Niebiescy” w pełni potwierdzili, że chcą zostać w walce o medale. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i SSC Internazionale wysnuło odpowiednie wnioski. Po kwadransie stan boju wyrównał bowiem Dariusz Gałek, a ostatnie słowo należało do Krzysztofa Marka, którego strzał może okazać się kluczowy i w końcowym rozrachunku zapewnić zawodnikom w granatowych koszulkach upragnione utrzymanie.