Menu
11 kolejka
II Liga E
09.08.2012, 21:00
Relacja
Statystyki

O małym kryzysie może chyba mówić drużyna Karawanu. Jeszcze trzy kolejki temu była na ligowym podium, teraz zaś niebezpiecznie zbliża się w dolne rejony tabeli. A wydawało się, że Complexcar to idealny rywal na przełamanie.
Mecz aktywniej rozpoczęli gospodarze. W polu karnym Mirus dobrze przyjął piłkę, ładnie się obrócił ale nie zdołał oddać strzału. Niedługo potem uderzenia fałszem spróbował Brzoskwinia, ale jego strzał przeszedł obok słupka. Karawan, choć starał się naciskać, nie potrafił wypracować sobie bramkowej przewagi. Ostatecznie bramkarza przeciwnika pokonać zdołał jedynie Batko. Piłkarze Complexcaru potrafili umieścić piłkę w siatce Popiela trzykrotnie. Dwa razy zrobił to Marus a raz Zięba. Grali mądrzej, dojrzalej niż pasiaści, widać że byli pozbawieni presji, która Karawanowi chyba nieco pętała nogi. Trzy punkty dla nich są w pełni zasłużone.
W starciu dwóch ekip bez punktów w rundzie rewanżowej lepszy Complexcar. Teraz to on będzie przed następnym meczem na fali, podczas gdy Karawan po raz kolejny zagra ze świadomością, że ewentualna porażka będzie czwartą z rzędu.