Wciąż bez punktu
Po ostatniej niespodziewanej porażce (1:6 z j-labs) na zwycięską ścieżkę wraca SSC Internazionale. „Granatowi” musieli zostawić sporo zdrowia na boisku, aby pokonać przedostatni w tabeli Dedax. „Seledynowi” robili wszystko, co w ich mocy, aby zdobyć pierwszy punkt w tej edycji, ale gol Filipa Piwowarskiego przekreślił ich nadzieje. Dublet Marka Kohuta i trafienie Piotrka Bigosińskiego nie przyniosło efektu w postaci choćby remisu. SSC Internazionale wygrywa po raz piąty i dotrzymuje kroku liderowi – Team Spirit.