Upragnione przełamanie!
Po trzech porażkach na zwycięską ścieżkę powraca EC Engineering. Doświadczona ekipa od początku zdominowała ES-SYSTEM, odnosząc przekonujący triumf. Wszelkie wątpliwości rozwiała już pierwsza odsłona, którą team Grzegorza Pawlika wygrał 3:0. Z kapitalnej strony zaprezentowało się ofensywne trio – Szymon Rosół, Mateusz Ciesielski, Waldemar Pec. Cała trójka pokonała Piotra Millera po dwa razy, zapewniając swojej ekipie cenne punkty. Dla pokonanych w samej końcówce honorowo trafił Piotr Chojka, jednak zdecydowana porażka powoduje, że ES-SYSTEM definitywnie traci szansę na włączenie się do walki o medale.