Do trzech razy sztuka
HCL Poland nie spuszcza z tonu. Tym razem gracze w białych koszulkach nie bez problemów, ale jednak ograli FC Petarda. Już w 6. minucie wynik otworzył Jan Zawiliński. Petarda odpowiedziała za sprawą Arkadiusza Wałaszka. Na cztery minuty przed końcem pierwszej odsłony ponownie HCL był na prowadzeniu. Tym razem piłkę do swojej bramki skierował Paweł Ryńca. Zespół z Wieliczki ekspresowo odpowiedział. Swojego drugiego gola zdobył Arkadiusz Wałaszek pakując piłkę pod poprzeczkę. Później długimi minutami pachniało, że mecz zakończy się remisem, jednak ostatecznie to HCL przechylił szalę na swoją korzyść. Trzeciego prowadzenia w meczu międzynarodowa ekipa nie oddała. W 32. minucie precyzyjnie piłkę z powietrza uderzył Jan Zawiliński, a w ostatniej minucie wynik na 2:4 ustalił Cristovao Assis.