Gra do jednej bramki
Starcie siódmej z dziewiątą drużyną kończyło dzisiejszy wieczór i już pierwsze minuty pokazały, że Hays będzie walczył o pełną pulę. Blękitni rozpoczęli z wysokiego C i przed przerwą prowadzili 5:0. Po zmianie stron Hays wcale nie chciał zwalniać i odpuszczać przeciwnikowi, gra toczyła się nadal do jednej bramki, czego efektem były kolejne trzy bramki. Infosys rozpaczliwie próbował zdobyć chociaż honorowe trafienie, jednak ostra gra i brak skuteczności spowodował, że się nie udało.