Strzelali tylko w pierwszej połowie
Wszystkie bramki, jakie oglądaliśmy w tym pojedynku, padły w pierwszej połowie. Artery Hotels prowadził do przerwy z ICEO 4:2 i dzięki solidnej obronie w drugiej części, udało się dowieźć tę wygraną do ostatniego gwizdka sędziego. Dużo bardziej doświadczona ekipa, jaką niewątpliwie jest ICEO ani razu nie prowadziła w tym meczu! Za każdym razem musiała gonić wynik. Kiedy wyrównywała, znowu na gola lub dwa różnicy odskakiwał rywal. MVP spotkania został Bartek Kwiecień, który skompletował hat-tricka.