Przełamana zła seria
Udało się! W końcu gracze Rigoru Mortis przerywają serię meczów bez zwycięstwa! Byli już blisko z 4F, ale ostatecznie przegrali (4:5). W meczu ze Sterlingiem Outsourcing już wszystko poszło po myśli graczy w bordowych koszulkach. Nie dość, że wygrali, to jeszcze po raz pierwszy zachowali „czyste konto”. Olek Homel zaliczył bardzo mecz między słupkami, a w ofensywie brylował jego syn – Sebastian, który do domu wrócił z hat-trkiem. „Wyspiarze” mimo usilnych starań nie byli w stanie znaleźć sposobu na rozmontowanie defensywy oponenta.