Zieloni górą
Mecz rozpoczął się od mocnych ataków z obu stron. Nie widzieliśmy wyraźnej przewagi. Obroną popisał się bramkarz reprezentujący SOPEM, który całym swoim ciałem blokował drogę piłce do bramki. Michał Otrębski główką wykończył dośrodkowanie dając swojej drużynie w 24 minucie meczu prowadzenie 2:1. Kilkanaście sekund później ponowny remis wywalczył Arkadiusz Krzyszkowski dla ekipy GC. Za ciosem poszedł jego kolega Adam Jawor.i. Wynik przypieczętowany został w 38. minucie przez Daniela Bruda. Sopem próbował dotrzymać kroku Green Cell, ale tego dnia musiał uznać wyższośc rywala.