Kosztowny błąd
W meczu ważnym dla walki o utrzymanie górą PGE Energia Ciepła. „Granatowi” objęli szybkie prowadzenie za sprawą Grzegorza Syjuda, jednak cios ten zripostował Marouane Zaiz. Kluczowa dla losów potyczki wydaję się być sytuacja, w której futbolówkę lecącą do własnej bramki zatrzymał ręką Osama Hamed. Team Łukasza Pietrzaka bezlitośnie wykorzystał grę w przewadze, a kapitalną dyspozycję potwierdził Paweł Opoka, który czterokrotnie pokonał Lauriego Pajunena. Tym samym PGE Energia Ciepła awansuję na siódmą lokatę i do bezpiecznych miejsc traci już zaledwie dwa „oczka”.