Nowa jakość AMARY
Dużą niespodziankę sprawiła AMARA. Zespół w biało-fioletowych trykotach przeważał w starciu z 4F i w pełni zasłużenie pokonał wyżej notowanego rywala. Trzeba jednak przyznać, że 4F tez miał swoje szanse, jednak w kilku sytuacja ze świetnej strony pokazał się Tomasz Malinowski. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnich dzisięciu minutach. Najpierw Arkadiusz Rojewski strzałem głową skierował piłkę do bramki, a następnie Jan Wszołek ustalił wynik spotkania.