Znany scenariusz...
W momencie, gdy okazało się, że Ringier przystępuje do tego meczu "jednego mniej" można było sobie zadawać jedynie pytanie, jak wysoko wygra Jarwex? W pierwszej odsłonie licznik stanął na 7 golach, natomiast po zmianie stron lider dołożył jeszcze 9 trafień. Jarwex bez większego wysiłku ograł Ringier Axel Springier i myślami jest już w II Lidze. Zawodnikom w białych koszulkach pozostał gol honorowy autorstwa Arkadiusza Banaczyka, który dał strudzonej drużynie wiele radości w końcówce meczu. Piotr Krawczyk śrubuje indywidualne rekordy. Tym razem trafił 8 razy...